Sytuacjoniści

Byli oni pierwszą, obok studentów, zorganizowana grupą aktywnie zaangażowaną w tworzeniu kontrkultury.

„Było to międzynarodowe stowarzyszenie zaangażowanych społecznie artystów, awangarda twórców zmierzających do przekształcenia rzeczywistości przez upowszechnianie wśród ludzi potrzeby tworzenia jej nowych wymiarów”.[1]

Kim jest Sytuacjonista ? Otóż A. Jawłowska tak definiuję Sytuacjonistę: ” (…) to ten, kto działa w dziedzinie teorii lub aktywności praktycznej poprzez konstruowanie sytuacji, kto angażuje się w konstrukcję sytuacji”.[2]

Sytuacjoniści byli skupieni wokół  powstałej w 1957 roku ” Międzynarodówki Sytacjonistów” – ta z kolei wyłoniła się z tworu o nazwie „Międzynarodówka Letrystów” (działającej od 1953 roku). Najbardziej znana postacią tego ruchu był Guy Debord autor „Społeczeństwa spektaklu”.

Kluczowymi pojęciami wyrażającymi jednocześnie podstawowe składowe ich ideologii są: „sytuacja” i „spektakl”.

Zakładali, że: „Człowiek rodzi się w określonej „sytuacji”, to jest w określonych warunkach składających się na jego relacje z otoczeniem. wykle jest tak, że człowiek tym warunkom podporządkowuje się, a powinno być tak (…), że człowiek będzie kreatorem własnej „rzeczywistości”, jego podmiotem, a nie tylko przedmiotem oddziaływania „sytuacji”.[3]

Stosując drugie pojęcie – „spektakl” – próbowali wyjaśnić, w jaki sposób burżuazyjne społeczeństwo zniewala jednostkę za pomocą konsumeryzmu i pozbawionych istotnego przekazu treści, które miały służyć jedynie rozrywce. „Spektakl” – tłumaczyli: ” (…) jest czymś pośrednim pomiędzy obrazem a widowiskiem, które nie odtwarza, ani nie tłumaczy rzeczywistości realnej. Nie jest też oparta na wyobraźni konstrukcją możliwej przyszłości. Jest sztucznie tworzonym przedstawieniem życia fikcyjnego, z całą siłą ekspresji i dosłowności narzucającą przekonanie, iż jest to życie jedyne i prawdziwe.

W taki właśnie sposób ukazuje się jako „oczywiście prawdziwa” rzeczywistość na telewizyjnym ekranie, podczas, gdy faktycznie przeszła ona przez proces zniekształcającej „obróbki” (montaż, komentarze itp.). Osaczeni obrazem ludzie nie przeżywają życia, lecz jego fikcyjne przedstawienie. W takim systemie kultury powstają nieograniczone niemal możliwości kierowania świadomością”.[4]

Celem walki Sytacjonistów była zmiana rzeczywistości społeczno – politycznej, permanentna rewolucja w sferze codziennej egzystencji. Postulowali walkę totalną, która objęłaby wszystkich ludzi, którzy nie maja żadnej możliwości, aby kierować własnym życiem i w pełni realizować się. Stawiali na kreowanie autonomicznej jednostki, świadomej celów rewolucji.

Kontkultura w ich wydaniu zakładała, że aby coś zbudować nowego, należy zniszczyć stare fundamenty społeczne. Realizowali to poprzez program dekonstrukcji i dekompozycji norm i wartości. „Dekompozycją nazywano proces, w którym tradycyjne formy kultury są zniszczone przez nie same, w efekcie zderzenia z nowymi, bardziej doskonałymi środkami opanowania i wyjaśniania rzeczywistości (…) rozróżniają fazę aktywną dekompozycji, w której wartości i wzory kultury zostają nieodwracalnie zachwiane, straciły swą jednoznaczność i moc zobowiązującą, nastąpiło więc efektywne zniszczenie starych superstruktur”. 111

Ruch Sytuacjonistów odegrał bardzo znaczącą rolę w trakcie majowych wydarzeń w 1968 roku. Teoretycy ruchu wydając szereg książek i pism oddziaływali inspirująco na studentów i innych młodych intelektualistów, szczególnie jego liderzy – G. Debord i G. Vaneigen ze swoją teorią „społeczeństwa konsumpcyjnego”. Także członkowie „Ruchu 22 Marca” otwarcie przyznawali się do inspiracji ideami sytuacjonistycznymi.

W czasie rewolucji majowej skupili się przede wszystkim na działalności propagandowe i organizacyjnej. Jedną z form propagandy było odwracanie sensu różnych plakatów reklamowych, ogłoszeń, np. zmienili w czasie jednego ze strajków nazwę firmowa fabryki „Berliet” na „Liberte”.

Hasłem, które miało wywołać w ludziach chęć aktywności było „Zaproszenie do wspólnej zabawy”. Kreowano atmosferę permanentnej zabawy, bo według nich to właśnie ona miała wywołać wiele spontanicznych form twórczości.


[1] A. Jawłowska, Drogi kontrkultury, Warszawa 1975, PiW, s. 114.

[2] A. Jawłowska, Drogi…, op. cit.,s. 115.

[3] M. Filipiak, Od subkultury do kultury alternatywnej, Lublin  1999, “UMCS”, s. 56.

110 A. Jawłowska, Drogi…, op. cit., s. 116.

 111 M. Filipiak, Od subkultury do…, op. cit., s. 57.

Kontrakt psychologiczny w ujęciu teorii wymiany społecznej

Jak wcześniej wspomniano, kontrakt psychologiczny można opisywać w terminach teorii wymiany społecznej (social exchange theory) (Blau, 1964; Kempny, Szmatka, 1992; Sztompka, 2004), która opiera się na dwóch podstawowych przesłankach: (1) jednostki mają skłonność do angażowania się w takie działania, które w terminach nagród społecznych dają największe zyski; (2) interakcje powinny być w przybliżeniu ekwiwalentne dla obu stron w jakimś odcinku czasu (reguła wzajemności) (Gouldner, 1960; Cialdini, 1996; Makin, Cooper, Cox, 2000; Kempny, Szmatka, 1992).

Teoria wymiany społecznej traktuje interakcję jako wzajemną wymianę pewnych dóbr czy wartości między partnerami (Blau, 1964, por. Sztompka, 2004). Modelem myślowym jest w tym przypadku transakcja ekonomiczna, akt kupna i sprzedaży. Zakłada się, że obaj partnerzy działają racjonalnie, a więc obaj starają się uzyskać pewną nadwyżkę korzyści nad kosztami, przy czym zarówno korzyści jak i koszty mogą być bardzo różne. Do korzyści zaliczyć można zdobycie pewnej wartości wymiennej, np. pieniędzy lub uzyskanie jakiejś wartości użytkowej, np. potrzebnego przedmiotu, jak również zaspokojenie jakiegoś impulsu emocjonalnego, np. zachcianki. Koszty z kolei to z jednej strony nakłady, a więc np. cena, jaka trzeba zapłacić, z drugiej zaś strony inne dobra, z których trzeba zrezygnować decydując się na zakup, czy wreszcie pewne uciążliwości samej transakcji, czas, który trzeba poświęcić, wysiłek wyszukania towaru oraz argumentacja w czasie targowania się itp. Do transakcji dochodzi wtedy, gdy obaj partnerzy uznają, że ich bilans korzyści i kosztów jest pozytywny. Staje się to możliwe, gdyż obaj są racjonalni subiektywnie, to znaczy prowadzą rachunek według własnych preferencji i przekonań, np. sprzedawca chce pozbyć się towaru i zyskać pieniądze, a kupujący jest gotowy zapłacić za upragniony towar. W wyniku transakcji obaj są zadowoleni – sprzedawca jest bogatszy, ale nie ma już towaru, zaś kupujący jest biedniejszy, ale bardziej szczęśliwy, gdyż zrealizował swoje pragnienia.

Główna idea teorii wymiany to przeniesienie modelu ekonomicznego na wszelkie, także pozaekonomiczne dziedziny życia społecznego, nawet na tak zażyłe relacje jak te, które występują w przyjaźni czy miłości (Sztompka, 2004). Ludzie wymieniają jakieś dobra w każdej interakcji, niekoniecznie są to towary czy dobra ekonomiczne, np.: dyskutanci wymieniają między sobą idee, sąsiedzi – przysługi, koledzy – wsparcie, politycy – ustępstwa, dzieci – zabawki, znajomi – grzeczności. Zgodnie z tym punktem widzenia, nawet w działaniach pozornie całkowicie altruistycznych i bezinteresownych, kryje się – nie zawsze uświadamiana – chęć uzyskania czegoś w zamian, np. podziwu, prestiżu czy sławy.

Jedną z podstawowych zasad teorii wymiany społecznej jest zasada, według której jednostka świadcząca cenne usługi na rzecz drugiej strony, zobowiązuje ją do odwzajemnienia się (Sztompka i Kuci, 2006). Druga strona, aby spłacić powstałe zobowiązanie, winna dostarczyć korzyści tej pierwszej. W tym przypadku chodzi o korzyści zewnętrzne, nie zaś przede wszystkim o nagrody stanowiące istotę związku samego w sobie, mimo iż znaczenie społecznych „dóbr” nie jest nigdy całkowicie niezależne od stosunków międzyludzkich łączących partnerów wymiany. Jeżeli obaj uczestnicy wymiany cenią sobie to, co otrzymują od drugiej strony, wówczas będą skłonni świadczyć więcej usług ze swej strony, aby dostarczyć drugiej zachęt do zwiększenia dostaw i jednocześnie uniknąć powstania zobowiązania w stosunku do niej. Z uwagi jednak na to, że obie strony otrzymują rosnącą ilość pomocy, jakiej pierwotnie pilnie potrzebowały, ich potrzeba otrzymywania dalszego wsparcia zazwyczaj się zmniejsza.

Na proces wymiany społecznej wpływa szereg różnorodnych czynników. Zaliczyć do nich można: stadium rozwoju i charakter związku między partnerami wymiany, naturę korzyści podlegających transakcjom, koszty poniesione dla ich dostarczenia, a także społeczny kontekst, w jakim zachodzi wymiana.

Stadium rozwoju i charakter związku między partnerami wymiany

Szczególne znaczenie ma tutaj pierwsza propozycja wyświadczenia przysługi osobie obcej lub znajomej (niezależnie od tego, jaką formę przyjmuje), niesie ona bowiem ryzyko odrzucenia samej oferty, jak również ryzyko odrzucenia implikowanych przez nią propozycji przez zaniechanie odwzajemnienia i nawiązania przyjacielskich stosunków. Podejmując to ryzyko, jednostka doprowadza do zakończenia stosunku całkowitej wzajemnej obojętności i zmusza drugą stronę do dokonania wyboru pomiędzy dwiema możliwościami – stosunkiem serdeczności lub wrogości. Dzieje się tak dlatego, iż oferty tej nie sposób odrzucić nie powodując obrazy, zaś jej akceptacja skłania do przyjacielskiej wymiany, choćby pozdrowień lub kilku miłych słów.

Ustanowienie stosunków wymiany wymaga poczynienia inwestycji, które stanowią dla drugiej strony zobowiązanie. Z uwagi na to, że wymiana społeczna wymaga zaufania, że druga strona odwzajemni się, w początkowej fazie relacji problem stanowi udowodnienie, że jest się zaufania godnym. Dowodem na to, iż jest się godnym dalszego zaufania jest regularne wywiązywanie się ze swoich zobowiązań. Poza tym, inwestycje, poczynione przez jednostkę na rzecz związku pogłębiają jej zaangażowanie w ów związek. Zaangażowanie zaś sprawia, iż wycofanie się z tego układu na rzecz innego byłoby dla niej niekorzystne. Zaangażowanie to dostarcza również drugiej stronie dodatkowych powodów do zaufania, iż nie będzie ona uchylała się od swych zobowiązań w ich związku. Jest ono konceptualizowane jako dodatkowa gwarancja, przyczyniająca się do wzrostu zaufania, a czyniąca naruszenie układu przez którąś ze stron niewspółmiernie dla niej niekorzystnym (Becker, 1960, por. Sztompka i Kuci, 2006). Obaj partnerzy czerpią korzyści ze stabilnego układu wymiany, jednak większe zaangażowanie jednego z nich stanowi szczególną korzyść dla drugiego. W sytuacji tej występują interesy wspólne oraz konfliktowe, przy czym wspólne dotyczą samego układu, konfliktowe zaś odnoszą się do stopnia zaangażowania stron. Tendencję do większego uzależnienia i zaangażowania wykazuje partner dysponujący mniejszą liczbą alternatywnych możliwości niż drugi uczestnik układu.

Natura korzyści podlegających transakcjom

Naturę nagród społecznych można rozróżniać biorąc pod uwagę kilka kryteriów (Blau, 1964; Sztompka i Kuci, 2006). Po pierwsze, pewne nagrody społeczne nie podlegają wymianie barterowej, ponieważ ich znaczenie polega na tym, iż są to reakcje spontaniczne, nie zaś rozmyślne sposoby sprawienia drugiej stronie przyjemności, np. wewnętrzne zauroczenie jakąś osobą, aprobata dla jej opinii i sądów czy szacunek dla jej umiejętności. Natomiast działania nagradzające w przeciwieństwie do rzeczywistych ocen, mogą podlegać barterowi w procesie wymiany społecznej, ponieważ fakt, iż są zamierzone jako zachęta, nie wpływa na ich wewnętrzną wartość jako nagród, np. akceptacja społeczna w grupie, którą jednostka uważa za atrakcyjną, instrumentalne usługi i uleganie jej życzeniom stanowią dla niej nagrodę nawet wtedy, kiedy zdaje sobie sprawę z tego, iż są one zapewniane w ramach wymiany za oczekiwane z jej strony korzyści. Po drugie, w ramach każdej z dwóch powyższych kategorii można dokonać rozróżnienia pomiędzy nagrodami wewnętrznymi, wynikającymi z istoty związku między jednostkami, tj. społeczna satysfakcja czy osobista sympatia, oraz nagrodami zewnętrznymi, tj. instrumentalne usługi oraz aprobata dla decyzji lub opinii. I po trzecie, rozróżnia się nagrody, które ludzie mogą sobie wzajemnie zapewniać (np. cztery scharakteryzowane powyżej typy) od tych, które z konieczności są jednostronne, a które przejawiają się w ogólnym szacunku, jakim darzona jest dana osoba (co dodaje jej dodatkowego prestiżu) oraz powszechnym uleganiu jej życzeniom (co obdarza ją większą władzą).

Jednostka, która czerpie nagrody ze związku z inną osobą, zyskuje bodźce do dostarczenia drugiej stronie zachęt do kontynuowania go. Ze względu na to, iż związanie się z osobami, które darzą ją szacunkiem ma dla niej wartość nagradzającą, będzie ona skłonna zapewniać im wystarczające zachęty by kontynuowały związek, o ile nie podejrzewa drugiej strony o udawanie szacunku dla własnej korzyści.

Poniesione koszty

Koszty poniesione na zapewnienie nagród społecznych w procesie wymiany ich na inne można wyrazić w kategoriach „kosztu inwestycyjnego”, „kosztu bezpośredniego” lub „kosztu (niewykorzystanych) możliwości” (Blau, 1964; Sztompka i Kuci, 2006). Dla nabycia umiejętności potrzebnych do wyświadczenia wielu usług instrumentalnych konieczne są inwestycje w czas i wysiłek. Tego rodzaju inwestycje są również niezbędne do wzbudzenia szacunku za uzyskaną z czyjejś strony aprobatę i uczynienia jej tym samym cenną dla innych. Inwestycje grupy, które przynoszą korzyści z członkostwa w niej, określają wartość społecznej akceptacji w grupie oraz wkład, jakiego można żądać w procesie wymiany na akceptację. Dostarczanie innych nagród społecznych zwykle nie wymaga dodatkowych inwestycji poza tymi, które są niezbędne do nawiązania relacji wymiany. Kosztem bezpośrednim, który najbardziej wyróżnia się w transakcjach społecznych, jest podporządkowanie związane z wyrażaniem szacunku lub okazywaniem uległości, tj. nagradzanie innych prestiżem lub władzą. Z kolei, za najbardziej powszechny koszt (niewykorzystanych) możliwości uważa się czas potrzebny na dostarczanie nagród społecznych, gdyż wartość owego czasu zależy od alternatyw niewykorzystanych wskutek poświęcenia go na dany stosunek wymiany. Nagrody, jakie jednostka uzyskuje z relacji społecznej, kosztują ją możliwość przeznaczenia wydatkowanego czasu (i innych ograniczonych zasobów) na inny związek, w którym mogłaby otrzymywać nagrody – być może lepszej jakości i mniejszym kosztem. Dopóki pozostałe możliwości wydają się kuszące, dopóty jednostki skłonne są je badać, jednakże podjąwszy decyzję o tym, co uważają za najlepszą możliwość, angażują się w relacje wymiany kończąc jednocześnie dalsze poszukiwania. Efektem podjętej decyzji jest brak zdolności do wykorzystania lepszych możliwości, które znajdą się w ich dyspozycji.

Niektóre rodzaje nagród społecznych są wolne od kosztów. Sytuacja taka ma miejsce wówczas, kiedy jednostka w ramach interakcji społecznych czerpie satysfakcję czyniąc coś, co równocześnie sprawia satysfakcję partnerowi. Tego rodzaju, wolne od kosztów, nagrody są charakterystyczne nie tylko dla wzajemnej miłości, gdzie jednostka czerpie satysfakcję z samego procesu dostarczania jej, ale można je również zaobserwować w związkach instrumentalnych. Np. jednostka uzyskując nagrody społeczne ze strony pracowników może uniknąć przyjęcia na siebie zobowiązania do odwzajemnienia się wówczas, kiedy ich działania odczuwane są przez nich nie jako koszt netto, ale jako zysk netto, tj. jako wystarczająco dla nich samych nagradzające, by zachęcić ich do zaangażowania się w te działania. Tak, więc względna korzyść netto, jaką jedna osoba czerpie z działania, które równocześnie nagradza drugą, jest tym, co uwalnia drugą stronę ze zobowiązania do odwzajemnienia nagród, jakie otrzymuje.

W analizie kosztów w transakcjach wymiany istotne jest rozróżnienie pomiędzy poniesionym przez jedną ze stron (strona A) kosztem uzyskania danej nagrody i poniesionym przez druga stronę (strona B) kosztem dostarczenia jej. Jeśli koszt niewykorzystanych przez stronę B alternatyw jest w wystarczającym stopniu zrekompensowany przez satysfakcję, jaką czerpie z samego procesu nagradzania strony A, może dostarczać owych nagród bez dodatkowych kosztów netto dla siebie. Jednakże uzyskiwanie tych nagród może okazać się kosztowne dla strony A, ponieważ nieproporcjonalnie duże nagrody, jakie czerpie, zobowiązują go do odpłacenia stronie B przy poniesieniu pewnych kosztów własnych.

Społeczny kontekst, w jakim zachodzi wymiana

Relacje wymiany zachodzą w określonym kontekście społecznym, który wywiera na nie głęboki wpływ pod kilkoma względami. Po pierwsze, na transakcje wymiany wpływają „zestawy ról” każdego z partnerów (Merton, 1982), tj. stosunki w rolach, jakie każdy z nich odgrywa z tytułu zajmowania społecznego statusu, istotnego z punktu widzenia wymiany. Owe stosunki w rolach są istotne z uwagi na to, iż wpływają na alternatywne możliwości obu partnerów (np. możliwość randek dwojga kochanków określają niewykorzystane przez każdego z nich alternatywy i stąd wpływają na koszt, jaki ponosi każdy z nich w celu uzyskania nagród z obecnego związku). Po drugie, całość transakcji wymiany w grupie determinuje dominujące proporcje wymiany, zaś owe standardy grupowe wywierają nacisk na wszelkie związki partnerskie, których transakcje od nich odbiegają w kierunku ich wyrównania. Nie są to naciski normatywne w znaczeniu norm moralnych wspieranych przez sankcje grupowe, które wymuszają dostosowanie się, ale naciski wynikające z istniejących możliwości. Np. popyt i podaż na pewne możliwości mechaniczne w grupie pracowników fabryki wpływają na to, ile szacunku i innych korzyści może średnio uzyskać wysoko wykwalifikowany robotnik za udzielenie pomocy innym w ich zadaniach. Znaczne odchylenia od tej normy w danym układzie wymiany tworzą silną pokusę dla jednego z partnerów, by go porzucić, na tyle, na ile bardziej korzystne możliwości interakcji społecznej widzi on dla siebie gdzie indziej. Po trzecie, czynnikiem, który powstrzymuje silniejszych członków koalicji przed wykorzystaniem swej uprzywilejowanej w transakcjach wymiany pozycji są potencjalne koalicje pomiędzy słabszymi członkami zbiorowości. Po czwarte, różnice we władzy w grupie, jakie zwykle powodują procesy wymiany, modyfikują następnie te procesy, ze względu na to, że ustanowiona władza umożliwia jednostce zmuszenie innych do zapewniania jej usług bez oferowania uczciwej zapłaty. Czynnikiem, który może powstrzymać stronę posiadającą władzę przed wykorzystaniem jej dla wyzysku może być wizja niebezpieczeństwa stworzenia koalicji przez stronę słabszą, której celem byłoby przejęcie władzy.

I na koniec, sytuacja społeczna wywiera subtelny, lecz istotny wpływ czyniąc transakcje w danej relacji wymiany częścią innych wymian, które pomimo tego, że zachodzą w tle, mogą jednak odgrywać ważniejszą rolę (np. pracownik może życzliwie pomóc nowo przybyłemu i odmówić przyjęcia jakiejkolwiek proponowanej zapłaty, ponieważ chce wywrzeć wrażenie na swym kierowniku lub starszych kolegach).

Podsumowując, porównanie wymiany społecznej i wymiany ekonomicznej wskazuje na występujące między nimi zarówno podobieństwa, jak i zasadnicze różnice (Kempny, Szmatka, 1992). Jeżeli chodzi o podobieństwa, to ludzie, którzy wyświadczają innym przysługi, oczekują odwzajemnienia, przynajmniej w formie wdzięczności i uznania, podobnie jak kupcy oczekujący zapłaty za świadczenia ekonomiczne. Aby jednostki nie zaprzestały świadczenia usług, muszą otrzymywać za nie pewne nagrody społeczne, ponieważ świadcząc je ponoszą koszty – przede wszystkim koszt straconych możliwości, na skutek poświęcenia czasu danemu związkowi. Zasada malejącej użyteczności krańcowej znajduje zastosowanie zarówno do dóbr społecznych, jak i ekonomicznych. W związku z tym dla nowego pracownika zwykle ważniejsza jest aprobata ze strony kolegów, którzy jako pierwsi ją wyrazili, od tych, którzy wyrazili ją na końcu, gdy reszta grupy pracowniczej już go zaakceptowała. Odnośnie różnic natomiast, w przeciwieństwie do transakcji ekonomicznych, w których mniej lub bardziej sformalizowany kontrakt z góry nakłada na obie strony ściśle określone zobowiązania, wymiana społeczna pociąga za sobą zobowiązania nieokreślone. Nie ma konkretnej umowy, nie ma więc dokładnej ceny. Jednostka, wobec której druga strona ma zobowiązania za wyświadczone przysługi, żywi ogólne oczekiwanie, że wywiąże się ona z tych zobowiązań, coś dla niej robiąc, jednakże musi jej pozostawić wybór określonej formy tego odwzajemnienia. Nie ma ona możliwości targowania się o wartość swoich przysług, nie może również odwołać się do spisanej umowy, jednakże pozostaje jej możliwość zaprzestania wyświadczania przysług – co prawdopodobnie uczyni. Tak, więc wymiana społeczna wymaga zaufania, gdyż nie istnieje umowa, której przestrzegania można się domagać. Drobne transakcje, od których na ogół zaczyna się wymiana, wymagają niewielkiego zaufania, zaś stopniowy rozwój wymiany pozwala dowieść partnerom swej wiarygodności. Zatem to właśnie procesy wymiany rodzą zaufanie w stosunkach społecznych, które zachęca partnerów wymiany do angażowania się w różnorodne transakcje. Z kolei transakcje nadają związkowi pewnego samoistnego znaczenia, co jest charakterystyczne tylko dla wymiany społecznej, gdyż bezosobowa wymiana ekonomiczna ukierunkowana jest wyłącznie na konkretne, zewnętrzne korzyści.

Wydaje się, że pojęcie wymiany jest najważniejszą, centralną cechą wszystkich kontraktów, które mogą różnić się między sobą, zarówno stopniem formalizacji, jak i szczegółowością (Makin, Cooper, Cox, 2000).

Charakterystyka funkcjonowania Ośrodka Wsparcia dziecka i Rodziny „Koło”

Ośrodek Wparcia Dziecka i Rodziny „Koło” jest jednostką organizacyjną powołaną przez Radę Powiatu Warszawskiego uchwałą z dnia 24 kwietnia 2002 roku. Mieści się on w mieście Warszawa przy ulicy Dalibora. Jej celem jest wykonywanie zadań z zakresu pomocy społecznej. Organem nadzorującym całość sprawowanej opieki i wychowania nad podopiecznymi sprawuje Wojewoda Mazowiecki.

Ośrodek ten jest placówką spełniającą wiele różnych funkcji w ramach realizacji zadań placówek opiekuńczo-wychowawczych typu socjalizacyjnego i interwencyjnego. Składa się z dwóch oddzielnych placówek: Domu Dziecka nr 3 w Warszawie oraz Ośrodka Interwencyjno- Diagnostycznego.

Do Domu Dziecka mogą być przyjmowane dzieci w wieku 3-18 lat, lub młodsze w celu nie rozdzielania rodzeństwa. Dzieci mogą przebywać w nim do uzyskania pełnoletniości, lub dłużej, aż do momentu ukończenia nauki szkolnej. W przypadku opuszczenia placówki dyrektor kieruje zawiadomienie do centrum pomocy i sądu rodzinnego, który wydał orzeczenie o umieszczeniu w nim dziecka. W przypadku , gdy dziecko ma ukończone 18 lat może zostać skreślone z listy wychowanków lub może zostać nieprzyjęte powtórnie do placówki. Umieszczenie dziecka odbywa się na skutek orzeczenia sądu rodzinnego, prośby rodzica lub opiekuna prawnego.

Do Ośrodka Diagnostyczno-Interwencyjnego przyjmowane są dzieci wymagające sprawowania szybkiej opieki, ze względu na warunki rodzinne w jakich się znalazły. Zróżnicowanie wiekowe to od 3 do 11 lat. Ze względu na zasadę nie rozdzielania rodzeństwa mogą być w nim umieszczone dzieci od 2 roku życia i po ukończeniu 11 lat. Jest to placówka doraźna, w której dzieci nie mogą przebywać dłużej niż 3 miesiące, chyba że nie została uregulowana ich sytuacja prawna. W takim wypadku sąd może przedłużyć ich o pobyt o kolejne 3 miesiące.

Ośrodek Wsparcia Dziecka i Rodziny „Koło” pełni wiele różnych celów i zadań takich jak:12

  • zapewnienie dziecku całodobowej ciągłej lub okresowej opieki i wychowania, lub doraźnej opieki i wychowania na czas trwania sytuacji kryzysowej,
  • zaspokajanie niezbędnych potrzeb bytowych, rozwojowych, w tym emocjonalnych, społecznych i religijnych,
  • zapewnienie korzystania ze świadczeń zdrowotnych,
  • zapewnienie wychowankom kształcenia dostosowanego do ich wieku i możliwości, wyrównywania opóźnień rozwojowych i szkolnych,
  • zapewnienie kwoty pieniężnej do własnego dysponowania przez dzieci od piątego roku życia, której wysokość jest nie niższą niż 0,5 % i nie wyższą niż 5 % kwoty, o której mowa w art. 78 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej, ustala co miesiąc dyrektor placówki w porozumieniu z samorządem placówki,
  • sporządzenie diagnozy psychologiczno-pedagogicznej dziecka i diagnozy jego sytuacji rodzinnej oraz ustalenie wskazań do dalszej pracy z dzieckiem,
  • realizację pracy z rodziną dziecka mającą na celu podtrzymanie więzi między rodzicami a dzieckiem,
  • zapewnienie zajęć wychowawczych, korekcyjnych, kompensacyjnych, logopedycznych, terapeutycznych, rekompensujących braki wychowania w rodzinie i przygotowujących do życia społecznego, a dzieciom niepełnosprawnym – odpowiedniej rehabilitacji i zajęć specjalistycznych,
  • podjęcie działań w celu powrotu dziecka do rodziny naturalnej, znalezienia rodziny przysposabiającej lub umieszczenia w rodzinnych formach opieki zastępczej.

Ośrodek złożony jest z trzech komórek organizacyjnych: Działu Opiekuńczo- Wychowawczego, Działu Finansowo- Księgowego, Działu Administracyjno-Obsługowego. Bezpośrednio skierowanym na dzieci działem jest dział pierwszy. W skład niego wchodzą wychowawcy grup, psycholog, pedagog i pracownik socjalny, mający za zadanie zapewnić opiekę i bezpieczeństwo wychowankom.

Do podstawowych zadań psychologa należy regularne przeprowadzanie badań indywidualnych z dziećmi, tworzenie diagnoz psychologicznych, organizowanie zajęć korekcyjno-terapeutycznych i udzielanie porad psychologicznych rodzicom wychowanków.

Pedagog zaś jest zobowiązany do komplementowania całej dokumentacji dotyczącej dzieci, pracy z różnego rodzaju placówkami specjalistycznymi, zawiadamiania ośrodków adopcyjnych o przebywaniu dziecka w placówce w celu znalezienia mu opieki zastępczej.

Wychowawca jest odpowiedzialny za prowadzenie indywidualnej dokumentacji wychowanków, organizowanie zajęć i pracy dostosowanej do poziomu rozwojowego, procesu wychowawczego dzieci oraz samokształcenia.

Działania pracownika socjalnego są głównie nakierowane na pomoc socjalną dzieciom. Ma on za zadanie ustalić sytuację materialną i życiową dziecka, przedsięwziąć działania poprawiające jego sytuację, wspierać wychowanków w procesie usamodzielniania się, udzielać porad i wsparcia w tym zakresie, współpracować z Warszawskim Centrum Pomocy Rodzinie, wnioskować o środki finansowe niezbędne w celu utrzymania prawidłowej egzystencji.

Zadaniami Działu Finansowo- Księgowego jest prowadzenie planu finansowego placówki, rejestrowanie operacji gospodarczych i ich rozliczanie, prowadzenie księgowości, organizowanie i prowadzenie szkoleń pracowników ośrodka, projektowanie przepisów wewnętrznych, kontrolowanie i rozliczanie czasu pracy, nadzorowanie urlopów wypoczynkowych, zatrudnionych pracowników.

Dział Administracyjno-Obsługowy zajmuje się prowadzeniem sekretariatu ośrodka, kalendarza spotkań dyrektora i jego zastępcy, rejestrem skarg i wniosków, rejestrowaniem korespondencji wychodzącej, jak też i przychodzącej, zakupem odpowiedniego sprzętu biurowego, środków higienicznych, zaopatrzeniem żywieniowym stołówki, przygotowywaniem posiłków, naprawą sprzętów i przedmiotów, prawidłowym utrzymaniem porządku, estetyki i czystości w ośrodku.

W ramach działalności ośrodka funkcjonuje zespół do oceny okresowej sytuacji dziecka. W jego skład wchodzą: dyrektor, pedagog, pracownik socjalny, psycholog, wychowawca, przedstawiciel PCPR-u. Zespół ów obraduje nie rzadziej niż co pół roku i zaraz po przyjęciu nowego dziecka do placówki. Jego głównym zadaniem jest analiza okresowej sytuacji życiowej wychowanka, jak też informowanie sądu rodzinnego o ewentualnym umieszczeniu go w innego typu placówce.

W skład dokumentacji wychowanków wchodzą:[1]

  • księgi ewidencji wychowanków,
  • księga meldunkowa,
  • protokoły stałego zespołu do spraw okresowej oceny sytuacji dziecka,
  • zeszyt odwiedzin,
  • akta osobowe wychowanków:
  1. indywidualny plan pracy z dzieckiem/indywidualny program usamodzielnienia,
  2. karta pobytu dziecka,
  3. karta udziału w zajęciach specjalistycznych z opisem ich przebiegu,
  4. arkusz badań i obserwacji psychologicznych i pedagogicznych,
  5. przebieg nauczania,
  6. diagnoza sytuacji rodzinnej dziecka,
  7. dokumentacja zdrowotna wychowanków,
  8. dokumentacja ubezpieczeniowo-zdrowotna.

Dzieci będące w placówce przebywają w grupach wychowawczych ilościowo dostosowanych do rodzaju zajęć, na które uczęszczają i odpowiadające ich potrzebom. Mogą one stworzyć własny samorząd funkcjonujący na podstawie przyjętego i skonstruowanego regulaminu. Opiekun samorządu jest powoływany spośród zatrudnionych pracowników placówki. Samorząd może wnioskować i opiniować we wszystkich sprawach Ośrodka.

Podczas pobytu w Ośrodku Wsparcia Dziecka i Rodziny „Koło” wychowankowie mają zapewniony szereg praw wynikających z podstawowych praw obywatela Rzeczypospolitej Polskiej, takich jak min: ochrona myśli, sumienia, światopoglądu, poszanowanie godności, wyznania, prawo do własnego zdania, dostęp do informacji, prawo do prywatności, edukacji, rozwoju zainteresowań itd.

Wśród praw istnieją też i ich obowiązki, które określa regulamin ośrodka:14

  • uznawanie godności i podmiotowości innych osób, koleżeństwo,
  • uczestnictwo w zajęciach, rzetelna praca, nauka,
  • dbałość o wspólne dobro, ład i porządek,
  • zachowanie zgodne z normami społecznymi,
  • poszanowanie cudzej własności,
  • przestrzeganie regulaminu placówki, a w szczególności:
  1. podporządkowywanie się poleceniom wychowawców,
  2. przestrzeganie porządku dnia,
  3. wracanie na czas z urlopów, wyjść,
  4. nie opuszczanie terenu placówki bez zgody wychowawców,
  5. przestrzeganie zakazu palenia papierosów, picia alkoholu, używania i posiadania środków odurzających, używania przemocy fizycznej i psychicznej.

Wychowankowie za dobre sprawowanie, wyniki w nauce, koleżeńskość, pomoc bliźnim, obowiązkowość, punktualność, dbałość o porządek, należyte wywiązywanie się ze swoich obowiązków mogą otrzymywać nagrody materialne i niematerialne. Do nagród materialnych należą nagrody rzeczowe (w tym przedmioty, dyplomy i listy pochwalne) lub pieniężne, a do nagród niematerialnych należą pochwały (wychowawców i dyrektora), formę nagród stanowią także przywileje, takie jak korzystanie z rozrywek i imprez (wewnątrz i na zewnątrz Ośrodka).

Za nieprzestrzeganie przepisów umieszczonych wewnątrz regulaminu obowiązującego wewnątrz ośrodka, wychowankowie ponoszą kary ustalane przez dyrektora, wychowawców i jednego z przedstawicieli samorządu wychowanków.


[1] Regulamin Ośrodka Wsparcia Dziecka i Rodziny „Koto”.

Podstawowe cechy społeczeństwa

Badania socjologiczne skoncentrowane są głównie na społeczeństwie, zbiorze ludzi wspólnej kulturze (które przekazują kolejnym pokoleniom), wspólnym terytorium i tożsamości; ludzie ci oddziałują na siebie w społeczeństwie strukturalizowanej sieci wzajemnych stosunków.

Wspólna kultura, terytorium i tożsamość łączą wzajemnie ludzi. Wspólna kultura daje im podzielony przez wszystkich „wzór życia”, a wspólne terytorium geograficzne zapewnia wspólną przestrzeń dla jego realizacji. Te dwa elementy składają się na wspólne poczucie tożsamości. Poczucie wspólnoty społecznej jest stworzenia także przez intencje między ludźmi. Większość tych interakcji odbywa się przez społeczne kanały oddziaływania. Owe społeczne kanały interakcji są elementami strukturalnymi (elementami konstrukcyjnymi) społeczeństwa.

Struktura społeczeństwa: elementy konstrukcyjne społeczeństwa

Interakcje społeczne rzadko zachodzą przypadkowo. Istnieje ogólne pewien wzór naszego zachowania. Kultura determinuje część tego wzoru; jednak w większej mierze zależy on od elementów strukturalnych społeczeństwa. Krótko mówiąc, struktura społeczna jest trwałym układem relacji między elementami społeczeństwa. Do tych elementów należą np. status, rola grupy, organizacje, instytucje społeczne i wspólnoty terytorialne.

STATUS

W języku potocznym mianem statusu określa się poziom prestiżu, bogactwa czy władzy. Socjologowie jednak używają słowa status w odniesieniu do pozycji danej osoby w strukturze stosunków społecznych. Status „matka” określa człowieka struktury społecznej zwaną „rodziną”, podobnie jak :ojciec”, „córka” i „syn”. Tak samo status „dyrektora szkoły” wskazuje na pozycje zajmującą w systemie edukacji, podobnie jak „nauczyciel”, „uczeń” czy „pedagog”. Każda z tych strukturalnych etykiet odnosi się do sieci stosunków społecznych i określa konkretne miejsce czy pozycje zajmowaną w tej sieci.

Niektóre statusy mają charakter zwrotny; „matka” wskazuje na „dziecko”, „nauczyciel” na „ucznia”. Inne oznaczają pozycje w sztywnych strukturach; np. „cieśla” wskazuje na pozycje zajmującą w ogólnej strukturze zawodowej społeczeństwa i nie sugeruje związku z innym konkretnym statusem.

Ludzie mają wiele statusów społecznych (w socjologii mówi się o zestawie statusów danej osoby). Matka, córka, hydraulik, katoliczka, zona , uczennica, przyjaciółka. Amerykanka włoskiego pochodzenia, kobieta- wszystkie te określenia mogą odnosić się do jednej osoby. Niektóre z tych statusów nazywa się statusami przypisanymi; statusy  przypisane nadawane są jednostce przez  społeczeństwo lub grupę bez jej woli- przynajmniej na początku. Ludzie nie mogą wybierać swojej rasy, wyznania, pochodzenia etnicznego, płci, a nawet klasy społecznej. Struktury te są funkcją rodziny, w której się urodzili.

Istnieją także statusy osiągane, które zależą od jakości, na które jednostka ma pewien wpływ. Status małżeński(mąż, żona) i zawody (hydraulik), a także status w grupach nie formalnych (przyjaciel, przewodniczący klubu) jest funkcja indywidualnego wyboru, chodź ograniczenia społeczne mogą skutecznie zmniejszyć liczbę opcji dostępnych danej osobie.

Kultura  w dużych, złożonych społeczeństwach Am także złożony charakter, ale jest mało prawdopodobne, by jednostka została podana oddziaływaniu wszystkich elementów kultury. To, jakich aspektów kultury doświadczają konkretne osoby, zależy w znacznym stopniu od ich stosunków społecznych. Dotyczy to szczególnie niemowląt i dzieci, których statusy przypisane ograniczają początkowo ich dostęp do wielu aspektów większego obszaru kultury. Na przykład: dzieci urodzone w rodzinach katolickich nie mają zazwyczaj stepu do wartości, norm i przekonań rodzin muzułmańskich. Dziewczęta (status przypisany) są poddawane wpływom społecznym innych wartości i norm kulturowych niż chłopcy. Ludzie mogą zmieniać religię, kasę społeczną, a nawet płeć, jednak nie robią tego w pierwszych latach życia.

Na wszelkie statusy zakresie statusów maja takie same znaczenie. Często wyróżnia się status dominujący, czyli główny status o dużym znaczeniu (w naszych społecznych instytucjach i w naszej społecznej tożsamości). Tradycyjnie, dla mężczyzny statusem dominującym jest status zawodowy, które najważniejsze znaczenie dla męskiego poczucia siebie i związków z innymi. Ostatnio ulega to zmianie, mężczyźni coraz bardziej dzielą swój czas między prace i rodzinę. Dla kobiet tradycyjnym statusem dominującym jest status rodzinny. Również ich status zmienia się: co raz więcej kobiet pracuje zawodowo i ich status zawodowy staje się dla nich co raz ważniejszy. Często statusem dominującym jest wiek, który wyznacza oczekiwania osób i prawdopodobne reakcje innych. Utrata statusu dominującego( np. po przejściu na emeryturę czy usamodzielnieniu dzieci) może naruszyć poczucie tożsamości długo budowane przez jednostki.

ROLA

Status jest pojęciem pozycyjnym: umiejscawia osobę w strukturze społecznej. Rola natomiast określa dwa różne aspekty działań podejmowanych za względu na status. Ralph Linton (1936,1945) zdefiniował początkowo rolę jako wszystko, czego oczekujemy od jednostki mającej określony status. Później  zasugerował, ze na rolę składają się zachowania jednostki o konkretnym statusie.

Te dwa różne punkty widzenia opisują dwie istotne cechy roli: oczekiwania i zachowania.  Socjologowie mówią ogólnie o przypisach (oczekiwaniach) roli, definiując normy społeczne właściwe danemu statusowi. Termin wykonanej roli (zachowanie) odnosi się natomiast do rzeczywistego zachowania osoby, która odgrywa określona rolę. Brim (1960) wyraził różnicę między przepisami roli a wykonaniem roli, używając terminu „dewiacja’

Rola a status. Mimo że rola a status są związane ze sobą, są różne. Osoba „ma’ status. Ale „odgrywa” lub wykonuje rolę. Statusy by nie maiłyby sensu bez związanych z nimi  przepisów roli. Pozycja w strukturze społecznej ma ograniczoną wartość, jeśli „znaczenie” tej pozycji nie jest opisane przez przepisy roli. Np. bycie rodzicem oznacza uznawanie pewnych wartości i specyficznym norm (np. zapewnienie dziecku wsparcia fizycznego, emocjonalnego, materialnego) pozycja i obowiązki idą w parze.

Rola to jednak nie tylko obowiązki. Przepisy roli definiują, pewne prawa związane ze statusem.. Np. sekretarki pracujące w biurach , muszą być punktualne i kompetentne, ale mają prawo do konkretnego wynagrodzenia, ochrony zawodowej, zwolnienia lekarskiego i urlopu. Profesorowie, które musza się orientować w najnowszych osiągnięciach swej dziedziny, wiedzy, przygotować się do zajęć i rozpocząć je punktualnie, maja też prawo do szacunku studentów i wymagania od nich pewnego poziomu pracy oraz do stosunkowo duże swobody w prowadzeniu badań, które uważają za ważne. Prawa i obowiązki przeplatają się  w przepisach roli związanych ze statusem społecznym.

Konflikt roli. Konflikt roli zachodzi wtedy, gdy związek między statusem i rolą nie jest jeden do jednego. Przepisy związane ze statusem zazwyczaj zgadzają się z sobą (np. status rodziców pozostaje w zgodzie z obowiązkiem opiekowania się dziećmi: ubierania ich, karmienia); zdarza się jednak, ze zachodzi między nimi konflikt. Zjawisko tom nazywamy konfliktem roli. Np. na uczelniach amerykańskich wybiera się z pośród studentów „lokalnego dawce” (status), który mieszkając w akademiku, ma służyć „ rówieśniczą pomocą” swoim kolegom z roku (obowiązek) i jednocześnie powiadamiać władze uniwersyteckie o wykroczeniach dyscyplinarnych (obowiązek). Te dwa przypisy roli lokalnego doradcy pozostają w konflikcie, im bardziej doradca wymaga przestrzegania dyscypliny, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo, że zdobędzie zaufanie niezbędne w „ rówieśniczej pomocy”.

Konflikt roli pojawia się również wtedy, gdy przepisy związane z dwoma lub więcej statusami są sprzeczne. Pilny student, który jest także oddany przyjacielem, doświadcza konfliktu roli, kiedy bliski przyjaciel prosi go o oddanie ważnej, lecz czasochłonnej przysługi na dzień przed trudnym egzaminem. Obydwa przepisy roli są uzasadnione (uczenie się przed trudnym egzaminem i oddanie przysługi przyjacielowi), ale wypełnianie jednego oznacza rezygnacje z drugiego. Konflikty tego rodzaju wymagają od ludzi oceny i wyboru między dwoma uzasadnionymi żądaniami.

Napięcie roli. O napięciach związanych z rolą mówimy wtedy, gdy wysiłek wykładany w wypełnianie  przepisów wynikających z statusu społecznego powoduje niepokój, stres i napięcie. W przeciwieństwie do przepisów wywołujących konflikt roli przypisy powodujące napięcie nie muszą być sprzeczne. Np. kierownik powinien utrzymać harmonijne relacje zawodowe z pracownikami, ale jednocześnie jest odpowiedzialny za ocenę pracowników oraz przyznawanie im podwyżek i awansów. Te dwa zestawy oczekiwań nie są sprzeczne, ale wypełnianie ich często wywołuje emocjonalne i psychologiczne napięcie owego kierownika.

Podstawowe elementy struktury społecznej

POZYCJE

Struktury społeczne składają się na podstawowym poziomie z pozycji społecznych, które określają zajmowane przez nas miejsce w systemie wzajemnie powiązanych pozycji (Nadel, 1957; Parsons 1951). Na przykład obecnie zajmujesz pozycję społeczną „ studenta” i fakt ten lokuje cię wewnątrz większego systemu- studentów, asystentów, profesorów, pracowników administracji, obsługi technicznej i innych, które występują w college’u  czy uniwersytecie.

Znając swoją pozycję, wiemy, co do nas należy i czego się od nas oczekuje. A zatem dana pozycja ma znaczenie tylko w relacji do innych-  pozycje społeczne wiążą się z określonymi treściami kulturowymi. Wobec każdej z nich istnieją jakieś oczekiwania lub normy jak powinniśmy się zachowywać, kiedy ją zajmiemy (Linton 1936); a te normatywne oczekiwania nasycone są wartościami, przekonaniami, zasobami wiedzy, językiem, a nawet technologią. Pozycja studenta zawiera jasno określone normy- przychodzić na zajęcia, uczyć się, zdawać egzaminy, odnosić się ze szacunkiem do nauczycieli, nie rozmawiając na zajęciach, zadawać pytania, oraz inne oczekiwania, które można wyliczyć na kartce papieru. Ale normy te obejmują także pewnie aspekty innych systemów kulturowych: opierają się na określonej hierarchii i wartości; odwołują się od konkretnych przekonań; korzystają z odpowiednich zasobów wiedzy; i wymagają zastosowania odpowiednich technologii. Tak więc na każdą pozycję przypada wiele kodów kulturowych. Z jednej strony może się to wydawać zbędnym obciążnikiem., lecz z drugiej strony tak wiele informacji daj e człowiekowi możliwość wyboru kodów oraz sposobu ich wykorzystania. A zatem pozycja społeczna ma swoja dynamikę i oddziałują na podstawowe systemy kulturowe. Dzieje się tak dlatego, że zajmuje ją aktywna, myśląca i potencjalnie twórcza istota ludzka, która musi decydować, w jaki sposób czynniki kulturowe mogą kierować jej zachowania w określonej pozycji. Nie jesteśmy pszczołami ani mrówkami; ludzie bowiem mają zdolność kształtowania swoich zachowań.

ROLE

Kiedy w danej pozycji zachowujemy się w określony sposób, to uwzględniamy normy oraz inne systemy symboli, a następnie kształtujemy to zachowanie w taki sposób, aby odpowiadało naszym potrzebom , osobowości a także naszym wymaganiom danej sytuacji. Ów sposób zachowania w poczęciu z znajomą pozycja nazywamy rola. Jest ona dynamicznym aspektem  pozycji społecznej i obrazuje sposób odwoływania się od systemów kulturowych. Aby mieć status np. studenta, należy przywiązywać wagę do zachowań określonych przez scenariusze kulturowe, a zarazem godzić owe zachowania z potrzebami osobistymi oraz oczekiwaniami innych osób zajmujące te same lub inne pozycje w danej sytuacji (R. Tuner 1978). Role zatem są złożonymi działaniami, ponieważ wymagają współgranie wielu czynników- kultury, osobowości, innych ludzi oraz innych pozycji.

UKŁAD POZYCJI

Każdy z nas zajmuje wiele pozycji społecznych, usytuowanych w różnych strukturach. Np. mamy określone pozycje w rodzinie (dziecka, ojca lub matki), w kościele (wierny), w organizacjach (student, robotnik, członek jakiegoś stowarzyszenia), w grupie (przyjaciół, studenckiej itp.),w społeczności lokalnej (mieszkaniec), w partiach politycznych (głosujący), w społeczeństwie (obywatel) itd., itd. Ów kompleks pozycji, które każde z nas zajmuje, często określany bywa mianem układu pozycji (Merton 1957)

Wyznacza struktury, do których należymy, oraz systemy kulturowe, z którymi jesteśmy związani. Dzięki znajomości czyjegoś układu pozycji możemy wiele o tej osobie dowiedzieć, ponieważ rozumiemy systemy kulturowe oraz towarzyszące im oczekiwania, które wyznaczają i kierują się zachowaniami. Na przykład łatwo jest rozpoznać różne typy studentów- takie jak :zwierze towarzyskie”, żonaty i dzieciaty”, „pracujący na pół etatu”, „pracujący na pełnym etacie”, „dojeżdżający”, „mieszkaniec akademika”, :leniwy”, „gorliwy” itd. Różnice pomiędzy tymi studentami odzwierciedlają zróżnicowaną sieć przynależności do struktur społecznych. Każda pozycja w poszczególnych konfiguracjach opiera się na różnych systemach kulturowych, które kierują postrzeganiem i zachowaniami. Jeżeli wyszczególnimy wszelkie pozycje, które każdy z nas zajmuje, a następnie określamy struktury kulturę, w których pozycje te są zakotwiczone, wówczas uzyskamy socjologiczny obraz tego „kim jesteśmy”.

UKŁAD RÓL

Każdej pozycji społecznej odpowiada ustalony zbiór zachowań. Suma wszystkich tych zachowań tworzy układ ról (Merton 1957). Na przykład układ ról studenta (pozycja społeczna) może obejmować chodzenia na zajęcia, spędzony czas z przyjaciółmi, korzystanie z biblioteki czy komputera, naukę, zdawanie egzaminów, uczestnictwo w stowarzyszeniach studenckich, pracę na pół etatu i uprawianie jakiegoś sportu. Z racji zajmowania jednej głównej pozycji-studenta- nabierają znaczenia różne zachowania związane z określonymi rolami. Niektóre z nich umieszczają daną osobę w nowej roli społecznej- dajmy na to członka drużyny sportowej albo pracownika na pół etatu- ale my tu koncentrujemy się na układzie zachowań zajmującą się jedną określoną pozycją. Niektóre pozycje społeczne są bardzo mocne i wymagają wielu różnych zachowań. Porównaj różnice pomiędzy pozycją „matki” lub „studenta” z jednej strony, a „klienta” w sklepie z drugiej strony: liczba i różnorodność zachowań związanych z tymi pozycjami jest ogromnie zróżnicowana, podobnie jak należące do nich układy ról.

CIŚNIENIE I KONFLIKT RÓL

Uczestniczenie w strukturach społecznych wiąże się z wieloma napięciami. Jednym ze źródeł jest fakt, iż zajmowanie określonych pozycji wymaga zbyt wielu różnych, a czasami nawet wykluczających się nawzajem zachowań. W takich przypadkach mówimy o ciśnieniu roli (Goode, 1960). Pracujący na pełnym etacie student, który także udziela się towarzysko, często odczuwa ciśnienie ról, bo angażuje się zbyt wiele rodzajów działalności. Studenci pierwszego roku mogą silniej to odczuć, ponieważ wrzucają się wir zbyt wielu spraw, co powoduje, ze są przemęczeni, często chorują, stają się znerwicowani. Poziom owego ciśnienia ról różni się w zależności od liczby , różnorodności po raz intensywności zachowań.

Konflikt ról pojawia się wówczas, kiedy zajmujemy różne pozycje społeczne, które SA ze sobą w konflikcie albo wręcz się wykluczają. Matka trojga dzieci (jedna pozycja społeczna), która studiuje (druga pozycja), najpewniej będzie przeżywać poważny konflikt, usiłując pogodzić bardzo odmienne wymagania. Np. hipotetyczna kobieta, jest pewną kandydatka do przezywania konfliktu ról. Podobnie student, który pracuje na pół, a co gorsza, na całym etacie, także tego doświadczał. Konflikt ról nie jest do umknięcia w społeczeństwach złożonych, w których każdy zajmuje różne pozycje rozmaitych strukturach, a każda z nich na własne wymagania. Zazwyczaj można go łagodzić, oddzielając od siebie miejsce i czas działania w ramach znajomych pozycji. Gdyby matka –studentka w pełni wykorzystała czas przeznaczony na naukę, przebywając na uczelni, wówczas na powrocie do domu mogłaby zająć już tylko pozycje matki i konflikt został by zredukowany. Ale w tym przypadku jest to zazwyczaj niemożliwe, ponieważ studentki będąc matkami muszą także uczyć się w domu, co jest powodem narastania konfliktu.

Tak wiec w pozycji oraz układy ról wybudowane są źródła napięcia, ciśnienia i konfliktu. Są one ceną, która płacimy za Zycie w złożonych społeczeństwach; każdy z nas musi ale się nauczyć radzić sobie z owymi źródłami napięć i konfliktów, albo cierpieć ich skutki.

SIEĆ POZYCJI

Struktury społeczne składają się z sieci wzajemnie powiązanych pozycji,a także z systemów kulturowych i ról związanych z owymi pozycjami. Struktura pojawia się wówczas, kiedy pozycje są w ten sposób powiązane, że pełnione przez nas role w ramech jednej pozycji podlegają oddziaływaniu i same działają na role pełnione w ramach innych pozycji. Np. rodzina jest strukturą z trzech podstawowych pozycji- ojca, matki, dzieci – pomiędzy którymi  istnieją wzajemne związki lub inaczej, sieć powiązań, które sprawiają, że rodzina jest strukturą społeczną. To, co robią poszczególni członkowie rodziny, oddziałuje pełnienia swoich ról przez pozostałych jej członków, a zarazem jest przez nich zachowana organicznie.

Być może wydaje się to oczywiste, że szkoda tracić czas na mówienie o tym, ale kiedy struktury społeczne staja się większe i bardziej złożone, wówczas musimy znaleźć sposób, w jaki mamy na nie patrzeć i jak o nich mówić. Przedstawiając struktury społeczne jako sieci pozycji społecznych, uzyskujemy podstawowe narzędzie do ich analizowania zwłaszcza zaś tych największych. Ale skoro mamy posługiwać się pojęciem sieci w badaniu struktur społecznych, trzeba wcześniej wprowadzić kilka innych podstawowych pojęć.

WYMIARY STRUKTURY

Struktury z dwiema lub z trzema pozycjami są czymś innym aniżeli te, które zawierają wiele pozycji, o czym zaraz przekonamy się porównując, twoja rodzinę z twoim college’em. Inny wymiar jest także prosty: liczba osób zajmującą pozycję określonego rodzaju. Sieć obejmująca tysiąc osób zajmującą dana pozycje – dajmy na to studenta- i stosunkowo niewiele na innych pozycjach (np. wykładowców) będzie znacznie różniła się od tej, gdzie rozmieszczenie ludzi na różnych pozycjach jest bardziej równomierne.

Kolejną użyteczną cechą jest natura powiązań pomiędzy pozycjami. Czy powiązania te są ludzkie, jak w przypadku przygodnych znajomych? Czy są tylko czasowe, jak w przypadku studentów  z jednej grupy? Utylitaryści spytaliby o to, czy i jakie cenione dobra –np. pieniądze, miłość, honor, oceny – krążą pomiędzy pozycjami. Natomiast zwolennicy teorii konfliktu (Collins, 1975) zainteresowaliby się, czy SA jakieś różnice w przypisanej do określonej pozycji władzy, a jeśli tak, to jak duże? Kolejne pytanie to: w jakim stopniu każda pozycja w sieci jest związana ze wszystkimi innymi pozycjami(ten wymiar często jest nazywany gęstością w sieci)?

Biorąc pod uwagę wszystkie wymiary, może mu opisać każdy rodzaj struktury.

Rodzina amerykańska jest prostą struktura: składa się z kilku pozycji; pozycje te są silnie powiązane z sobą; każdą pozycje zajmuje wiele osób; powiązania są zazwyczaj ścisłe; rzadko są czasowe; dobra krążące pomiędzy pozycjami za wysoko cenione (miłość, wsparcie, pieniądze); w jaki sposób są pełnione różne role, duży wpływ mają różnice we władzy przypisanej do określonej pozycji. Porównaj ten rodzaj struktury z grupa ćwiczeniową, związkiem studenckim, drużyną sportową bądź miejscem pracy: charakter i rodzaje pozycji, liczą osób zajmujące poszczególne pozycje, gęstość połączeń, ich trwałość, rodzaj krążących dóbr oraz stopień przypisany do każdej pozycji władzy na całkiem odmienne aniżeli te, które występuje w rodzinie, w związku z czym obie te struktury także są różne.

Zbiorowości społeczne

Zbiory społeczne

Powstają istniejące społeczeństwa oraz wszelkich grup społecznych jak człowiek, funkcjonując w nim zbiory ludzi bliżej nie określone dla przeciętnego członka. Miedzy poszczególnymi członkami tych zbiorów mogą bądź też nie mogą zachodzić różne oddziaływania za względu na przynależność do nich. Najogólniej wszelkie zbiory ludzkie dzielą się na proste zbiory społeczne i zbiorowości społeczne.

Proste zbiory społeczne to zbiory ludzi wydzielone w sensie dystrybutywnym w praktyce życia społecznego ze względu na jakąś wspólną cechę lub cechy, które są niezależne od ludzi, zastane przez obserwatora zewnętrznego bez względu na to, czy ludzie uświadamiają te cechy czy też nie. Cechami tymi mogą być: miejsce zamieszkania, wiek, płeć, zawód, wykształcenie, cechy osobowości.

Biorąc pod uwagę powyższe cechy, proste zbiory społeczne dzielą się na zbiorowiska społeczne (miejsce zamieszkania), kategorie społeczno-demograficzne i społeczne-zawodowe, zwane kategoriami społecznymi człowieczeństwa. Wiek, płeć, stan cywilny tworzą kategorie społeczno-demograficzne. Zawód, wykształćcie, wysokość dochodu, określają kategorie społeczno-zawodowe. Cechy osobowości ludzi, właściwości charaktery człowieka tworzą indywidualne typy psychospołeczne (ludzie odważni, ambitni, tchórzliwi).

Zbiorowisko społeczne to zbiór ludzi przebywających mniej lub więcej stale w pewnych określonych ramach przestrzennych ( na jakimś terytorium) w takim skupieniu, że praktycznie możliwa jest styczność bezpośrednia osobników tego zbioru ze sobą (np. zbiorowiska miasta Poznania oznacza wszystkich mieszkańców obszaru tego miasta).

Kategoria społeczna członkowska to zbiór ludzi w rozumieniu dystrybutywnym, wydzielonych w praktyce życia społecznego w obrębie danej  zbiorowości ze względu na określone cechy demograficzne i zawodowe, które z innymi cechami przedstawiają się w świadomości społecznej jako cechy ważne dla danej zbiorowości, jej istnienia i rozwoju. Właściwości te wyznaczają jednostką określone obowiązki (funkcje) i uprawnienia (pozycje) społeczne.

Kategorie społeczne są ważnymi strukturami zbiorowości społecznych. Występują w każdej grupie społecznej i zbiorowości. Kategorii  społecznej nie należy utożsamiać  z grupą społeczną czy zbiorowością, ponieważ osoby należące do tej kategorii nie posiadaj własnej organizacji, jako należące do warunku istnienia grupy. Nie zachodzi też miedzy mini jakieś swoiste, zorganizowane, wzajemne oddziaływanie poza tym, które jest wyznaczone przez ich funkcję i pozycję społeczną w ramach danej grupy. Kategorie społeczne mogą się przekształcić w grupę, zbiorowość, jeżeli wspólne cechy wyróżniające ją stania się podstawą  powstania więzi między ludźmi tę cechę posiadającymi.  Na przykład kategorie społeczne lekarzy, inżynierów, kobiet, ze względu na ważność swoich obowiązków i uprawnień w danych zbiorowościach, dla obrony własnych interesów zawodowych i innych mogą łączyć się w stowarzyszenia, organizacje związkowe, naukowe, tworzące wówczas grupy społeczne. Występują wtedy w roli członka grupy zawodowej czy innej, zgodnie z obowiązującymi w niej normami organizacyjnymi.

Najbardziej j powszechnymi kategoriami społecznymi są kategorie  płci, stanu cywilnego, wieku, wykształcenie, zawodu.

Kategoria płci wynika nie tylko z biologicznego zróżnicowania płci między kobietą a mężczyzną, a także z różnic społecznych ujawniających się w obowiązkach i uprawnieniach społecznych, w jakiej danej grupie ma osoba płci żeńskiej czy męskiej. Pomimo obowiązującej obligatoryjne prawej zasady równości  płci, jej realizacja w praktyce nie jest taka łatwa. Można np. zauważyć, że kobiety stanowią stosunkowo nikły odsetek wśród kadr kierowniczych. Ich wynagrodzenie jest niższe, nawet gdy kobieta wykazuje kwalifikacjami zawodowymi równymi kwalifikacjom mężczyzny. Możliwości awansu kobiety zależą często od wyglądu zewnętrznego, od pozycji społecznej męża niż od zdolności, osiągnięć zawodowych.

Kategoria stanu cywilnego związana jest ze społecznym wartościowaniem sytuacji kawalera, panny, żonatego, mężatki, rozwiedzionych, wdowców itp. W różnych zbiorowościach inne są pozycje społeczne (uprawnienia) i inne funkcje (obowiązki) mężatki, starej panny, rozwódki. Na przykład w grupach towarzyskich rozwódka jest bardziej ceniona niż stara panna.

Kategoria wieku wykaz etapów biologicznego rozwoju człowieka. Wartościowanie tej kategorii społecznej uwzględnia przede wszystkim te uprawnienia i obowiązki, w jakiej danej grupie nadaje się osobnikom wyróżnionym w niej jako dzieci, młodzież, dorośli, starcy.

Ważną rolę w życiu społecznym odgrywa kategoria wykształcenia (ludzie z wykształceniem podstawowym, zawodowym, średnim, wyższym). Stanowi ona kryterium oceny teoretycznego i praktycznego przygotowania jednostki do wykonania danego zawodu, zdobycia określonych kompetencji, możliwości awansu.

Kategoria zawodu wiąże się z wartościowaniem fachowości i umiejętności w pracy. Określa ona pozycje i funkcje  społeczne osób ze względu na system wartościowania wykonanych czynności zawodowych. Wskazuje, dlaczego pewne zawody ocenia się jako wyższe, inne jako niższe w prestiżu społecznym.

Społeczne oceny poszczególnych kategorii nie są stałe, lecz ulegają zmiana w czasie. Ta sama kategoria społeczna oceniana w pewnym czasie gorzej, może być oceniana lepiej w innym okresie. Przykładowo, obecnie znikają negatywne oceny kategorii starych panien, dzieci nieślubnych, które wyraźnie występowały dawniej.

Innym rodzajem prostych zbiorów społecznych są indywidualne typy psychospołeczne. Są to zbiory wydzielonych w praktyce życia społecznego ze względu na wykazywane przez te osoby pewne właściwości i dyspozycje psychiczne, które oceniane są pozytywnie lub negatywnie w obrębie danej grupy (np.: ludzie bierni, aktywni, odważni, tchórzliwi, władczy, stroniący od władzy). Indywidualne typy psychospołeczne wyróżniane są na podstawie odchyleń pozytywnych i negatywnych od przeciętnych wzorców społecznych, które winni realizować, jako minimum właściwości , członkowie różnych grup w swoim zachowaniu.

Zbiorowości społeczne

Zbiorowości społeczne są to wszelkie zbiory ludzi, w których pomiędzy poszczególnymi członkami należącymi do tych zbiorowości zachodzą jakieś więzi społeczne, wzajemne oddziaływania, chociażby przez krótki okres tworząc z nich względne wydzielają całość. Podstawa istnienia zbiorowości społecznych  z reguły SA grupy społeczne. Duże zbiorowości społeczne są wewnętrznie zróżnicowane pod względem ekonomicznym, etnicznym, kulturowym itp. Zróżnicowanie to stanowi często kryterium podziału. Przykładowo, zbiorowościami  społecznymi wydzielonymi ze względu na wspólną kulturę są grupy etniczne, plemienne, narody. Zbiorowościami opartymi na podobieństwie zachowań są tłum, publiczność, zbiegowisko. Osobnymi przykładami zbiorowości społecznej są małe grupy społeczne, a wśród nich m.in. rodzina, grupy sąsiedzkie, kliki, gangi przestępcze.

Ważną postacią życia zbiorowego, wyznaczają istotne procesy zachowań zbiorowych, są zbiorowości wyróżnione podobnymi zachowaniami.

Ważną postacią życia zbiorowości na plan pierwszy wysuwa się zbiorowisko. Jest to przelotne skupienie od kilku do kilkudziesięciu osób zainteresowanych jednym zdarzeniem. Przykładowo, zbiegowisko gromadzi się wokół wypadku na ulicy lub czegoś innego, co przyciąga uwagę przechodniów. Przyczyną zbiegowiska jest nagła i silnie działająca podnieta, jakaś ciekawość, będącą podstawą tworzenia więzi  społecznych, wymiany spostrzeżeń, informacji, podobnych reakcji emocjonalnych. W zbiegowisku występuje skłonność do podobnego działania, udzielania pomocy, porad. Uczestnicy zbiegowiska postępują tak, jakby mieli prawo stwierdzenia, co się stało, prawo do wyjaśnień. Niechętnie słuchają nakazów wzywających do rozejścia się. Stąd też w zbiegowisku zawsze mogą wystąpić postawy i skłonności do zbiorowego działania, do podejmowania wspólnych czynności, do zmieniania się w tłum.

Tłum jest przelotnym zgromadzeniem większej liczby osób (co najmniej kilkaset) na przestrzeni dopuszczalnej bezpośredni kontakt, reagujących spontanicznie na te same podniety w podobny lub identyczny sposób. W tłumie występują więzi społeczne związane na podstawie styczności przestrzennej, silniej łączności psychicznej, złożone z elementów emocjonalnych i popędowych a poprzez to prowadzące do identyfikacji jednostki z tą zbiorowością.

Tłum daje jednostką poczucie siły i odwagi, umniejszania odpowiedzialności, która zostanie podzielona na innych uczestników. Silnemu osłabieniu ulega w tłumie lęk przed prawem i karą. Charakterystyczną cecha zachowania się tłumu jest fascynacja, naśladownictwo. Polega ona na tym, że im więcej ludzi postępuje w ten sam sposób, tym trudniej pozostałym zdobyć się na upór i bierność.

Tłum nie posiada żadnych norm organizacyjnych i moralnych. Nie ma zatem jako zbiorowość społeczna organizacji formalnej ani racjonalnych form kontroli społecznej. Czynnikiem kształtującym tłum są przeróżne silne bodźce emocjonalne, jak gniew, krzywda, zemsta, pęd do zdobyczy, które stopniowo, w miarę wzrostu, prowadzą do nieprzewidzialnych zachowań. Czynnikami powodującymi aktywność tłumu są „zarażenie się”, naśladownictwo, sugestia.

Analiza dynamiki zachowania się tłumu zawiera zagadnienie roli przywódcy. Rola ta wiąże się z kolei ze znaczeniem sugestii w tłumie. Udział przywódcy w tłumie, umiejętne posługiwanie się sugestią powodują szybsze i wyraźniejsze zarysowywanie się cech tłumu.

W tłumie występuje zjawisko dezindywidualizacji, tzn. częściowego zaniku cech osobowości indywidualnej człowieka. Jednostka wsiąknięta w tę zbiorowość przestaje być sobą, W podnieceniu emocjonalnym wszystkich uczestników tłumu opanowuje podobny nastrój wyładowania uczuć, pragnień, które w normalnych warunkach społecznych uległy zahamowaniu.

Wyróżnia się cztery podstawowe rodzaje tłumu:

  1. tłum agresywny
  2. tłum uciekający, ogarnięty paniką
  3. tłum nabywający (rabujący, grabiący)
  4. tłum demonstrujący (ekspresyjny)

Tłum agresywny to tłum atakujący jednostkę (linczujący), atakujący grupy społeczne (terroryzujący) i występujący przeciw instytucją społeczno-politycznym, ekonomicznym (tłum walczący).

Tłum uciekający, ogarnięty paniką, dotyczyć może jakiegoś zbiegowiska, publiczności zebranej, mieszkańców miejscowości, których dotknie np. katastrofa żywiołowa.

Tłum nabywający, który grabi i rabuje sklepy, banki, występuje przeważnie w czasie kryzysów gospodarczych, głodu i innych okresach niedostatku.

Tłum demonstrujący przejawia się najczęściej w demonstracjach organizacyjnych w celu potępienia, pogardy i protestu lub też pochwały, dający wyraz uznaniu i wdzięczności.

Wszelkie rodzaje tłumu charakteryzują się wieloma zjawiskami podobnymi. Zjawiska te były i są przedmiotem zainteresowań psychologów i socjologów, którzy tworzą psychologiczną teorię zachowań tłumu.

Klasycznym przykładem publiczności jest publiczność zebrana. Jest to publiczność intencjonalna, związana ze skupieniem pewnej liczby osób zainteresowanych tym samym przedmiotem, żywiących podobne oczekiwania i przeżycia pewnych bodźców. Cechą tej publiczności jest gotowość do reagowania w podobny sposób (oklaski, gwizdy) na te same zdarzenia oraz gotowość do podobnego zachowania, działania, dzięki którym może przekształcić się w tłum. Na przykład publiczność sportowa  na stadionie pod wspływem radości lub gniewu wynikającego z widowiska sportowego może przerodzić się w tłum terroryzujący, demonstrujący.

Publiczność zebrana charakteryzuje się bezpośrednią stycznością przestrzenną, łatwością nawiązywania łączności psychicznej i gotowością do wspólnych zachowań. Publiczność zebraną dzieli się na publiczność rekreacyjną, szukającą rozrywki (np. w cyrku, kinie, w zawodach sportowych) oraz na publiczność szukającą informacji, zbierającą się na pokazach, odczytach, zebraniach.

Drugim rodzajem publiczności jest publiczność nie zebrana, rozproszona. W tej publiczności nie ma tych zjawisk, jakie występują w publiczności zebranej. Brak tu bezpośredniej styczności przestrzennej, łączności psychicznej, emocjonalnej i procesu dezindywidualizacji. Jest to po prostu wielka zbiorowość ludzi, którzy we względu na identyczne bodźce mają podobne, a nawet wspólne zainteresowania. Publiczność tę tworzyć mogą słuchacze tych samych audycji radiowych, programów telewizyjnych, czytelnicy tych samych gazet, kreujących kult znanych osobowości sportowych, muzycznych, gwiazd filmowych itp. Istotne są zatem badania zachowań zbiorowości w różnych środowiskach, wywoływane oddziaływaniem środków masowego pokazu, reklamy, mody, opinii publicznej.

Rola idei religijnych w działaniu społecznym

W szkicu pod tytułem „Rola idei w działaniu społecznym: Talcott Parsons wyróżnił w celach analitycznych co najmniej dwie klasy idei. Pierwszą z nich stanowią idee normatywne, o których istocie stanowi zorientowanie działającej jednostki na cel, jaki ma ona osiągnąć. „Idea jest normatywna o tyle, o ile utrzymanie lub osiągnięcie stanu rzeczy, który określa może być uznany za cel aktora.”

W rozumieniu tego autora, idee normatywne z jednej strony, w sposób kategoryczny ukazują jednostce pożądany stan rzeczy, jaki ma ona osiągnąć lub utrzymać z drugiej zaś, implikują one równie stanowczy wobec niej nakaz działania dla osiągnięcia stawianego przez dane idee celu. Inaczej mówiąc, idea normatywna zmusza aktora do podjęcia działania poprzez postawienie przed nim obowiązujących, normatywnych celów. Drugą grupą idei są idee o charakterze egzystencjalnym. “Treść tych idei stanowi ramy dla opisu lub analizy bytów względnie ich aspektów bądź właściwości a więc tego, co odnosi się do świata zewnętrznego osoby, która żywi te idee, do świata jednostki działającej – aktora. Byty te istnieją, bądź uważa się, że istnieją lub, że istniały albo mogły istnieć. Odnosi się do zewnętrznej “rzeczywistości” w pewnym sensie. Idee te zawierają egzystencjalne twierdzenia dotyczące pewnego stadium lub stadiów tej rzeczywistości – realnej lub domniemanej.”

Siła afektywnego stosunku jednostki wobec owych zewnętrznych wobec niej bytów skłania ją w tym wypadku, do dokonania wyboru określonego rodzaju środków dla osiągnięcia danego celu bądź też, nakazuje jej powstrzymanie się od działania. Idee egzystencjalne regulują zatem oraz wyznaczają, wszelkie metody zmierzające do osiągnięcia uznawanych przez nie celów, wskazując jednocześnie, jakie działania są niedozwolone, czy też surowo zabronione. Co jednak więcej, idee o charakterze egzystencjalnym narzucają jednostce same cele, do których ma on dążyć na drodze ideologicznie usankcjonowanego działania. Tym samym budują one katalog celów dozwolonych oraz zakazanych. Tam, gdzie dany cel jest dozwolony jednostka musi podjąć jedno lub kilka z dozwolonych działań. Wówczas, gdy cel jest przez ideologię zabroniony aktor chcąc pozostawać z nią w zgodzie musi powstrzymać się od działania zmierzającego do jego osiągnięcia. Jak widzimy, idee egzystencjalne poprzez wyznaczenie dozwolonych celów modyfikują działania jednostek. Dzięki tej właściwości są one w stanie oddziaływać na cały system społeczny. Wielkość tego wpływu zależeć będzie zawsze od stopnia uznania przez społeczeństwo danej idei oraz stopnia jej powszechności.

Nie popełnimy błędu sądząc, iż tę zależność można interpretować w sposób liniowy: im większy stopień uznania oraz powszechności, tym idea ta odgrywa większą rolę w życiu społeczeństw stanowiąc tym samym o ich odrębności rozumianej jako zbiór cech tylko jej właściwych.

Wracamy tedy do postawionej już kwestii zewnętrzności, powszechności oraz przymusu idei, które to cechy stawiają je w rzędzie faktów społecznych. Najbardziej jaskrawym przykładem tego rodzaju idei egzystencjalnych są idee religijne i one zatem, w zgodzie z tym, o czym była mowa wyżej, powinny oddziaływać najsilniej na zbiorowości w obrębie, których zaistniały i funkcjonują. Aby jednak móc z całą stanowczością orzec o ich szczególnej roli, należy przeprowadzić dowód, jaki zaproponował Talcott Parsons
w cytowanym wyżej szkicu. Dowód ten wymaga twierdzącej odpowiedzi na trzy zasadnicze pytania:

“1. Czy specyficznej treści idei, podzielanej przez różne jednostki lub grupy w systemach społecznych w różnym czasie, występują dające się stwierdzić różnice?

2. Czy jest możliwe ustalenie istotnych zależności pomiędzy tymi różnicami innymi dającymi się zaobserwować aspektami tego samego systemu społecznego lub wydarzeniami zachodzącymi w jego ramach?

3. Czy zależności te są tego rodzaju, że idee nie mogą być uważane za zmienną zależną, tzn. że ich specyficzna treść nie może być wyprowadzona ze znajomości wartości jednej lub więcej dających się zaobserwować zmiennych tego samego systemu?”

Na kolejnych stronach niniejszej pracy będziemy starać się przeprowadzić ów dowód odpowiadając wprost na postawione pytania. Najprostszym na to sposobem będzie zastosowanie metody porównawczej, którą z powodzeniem wykorzystał Max Weber. Znamy już wpływ i znaczenie etyki protestanckiej dla procesu kształtowania się nowoczesnych form kapitalizmu w Europie zachodniej. Należy obecnie znaleźć przykład innej idei religijnej oraz innego systemu społecznego, pomiędzy którymi zachodzi analogiczna zależność. Wybór nasz pada na etykę prawosławia oraz jej wpływ na kształtowanie się charakteru tak poszczególnych jednostek, jak i całego systemu społecznego w Rosji.

Wybór ten ma tę jeszcze jedną zaletę, iż na jego przykładzie analizować można wpływ religii na życie społeczne nie tylko w różnym czasie, lecz także w całkowicie odmiennych warunkach historyczno-politycznych. Na koniec uzasadniamy ten dobór poprzez zwrócenie uwagi na fakt, iż o ile uda nam się wykazać wpływ prawosławia na system społeczny w Rosji będziemy mogli pośrednio orzec o różnicach pomiędzy dwoma olbrzymimi systemami kulturowymi: łacińskim i bizantyjskim, zwłaszcza zaś pomoże to dotrzeć do istoty tego zróżnicowania. Prześledzimy tedy genezę wyodrębnienia się prawosławia z wczesnośredniowiecznego kościoła powszechnego, zwrócimy uwagę na różnice doktrynalne, historyczno-polityczne oraz rytualne, a wreszcie przyjrzyjmy się jak idee prawosławne wpłynęły na kształt systemu społecznego w Rosji.

Postrzeganie ciała Hiszpanów przez Azteków

podrozdział świetnej pracy licencjackiej

Zrozumienie kategorii w jakich ujmowane było ciało Hiszpanów przez społeczeństwo Azteków wymaga przybliżenia kulturowych determinant odnoszących się do samej sytuacji przybycia konkwistadorów.

Ciekawym faktem jest związek mitologii azteckiej z przybyciem obcych. Pojawienie się białych wiązane było bowiem przez ludność Meksyku z dawnym mitem o bogu Qetzalcoatlu[1]. Bóg ten, będący opiekunem nauki i przeciwnikiem ofiar ludzkich, został wygnany z Meksyku przez swojego antagonistę Tazatlipocę reprezentującego siły zła. Qetzalcoatl odpłynął na zachód jednak przed ucieczką zapowiedział on swój powrót. Hiszpanie pod wodzą Corteza przybyli właśnie ze wschodu, czyli kierunku z którego miał powrócić wygnany bóg. Potwierdzeniem utożsamienia Hiszpanów z powrotem boga był kolor skóry i brody noszone przez Europejczyków. W mitologii Qetzalcoatl miał białą skórę i długa brodę. Atrybuty te nie występowały wśród mieszkańców Meksyku. Cechą rasową Azteków był nikły, prawie nie występujący zarost i czerwonawy odcień skóry (z wyjątkiem albinosów). Oprócz tego, ważny jest sam sposób postrzegania morza w kulturze nahuatl. Uważano bowiem, że ocean i niebo tworzy ze sobą jedną całość. Ocean składał się z tej samej substancji, z której składało się niebo. Stąd przybycie Hiszpanów uznawane było za „lądowanie” bogów, którzy przypłynęli z nieba. Sakralnego znaczenia dodawał również sam kierunek wschodni. Na wschodzie bowiem umiejscowiony był mityczny Dom Słońca. Zaprzęgnięty w poległych na ołtarzu wojowników rydwan słońca zaczynał swój pochód po nieboskłonie wychodząc z tego mitycznego miejsca. Rydwan ciągnięty był przez samych mężczyzn do południa, potem przejmowały go kobiety, które umarły w połogu i ciągnęły go na zachód. Stąd strona wschodnia wiązana była z pierwiastkiem męskim. Jak ujął to R. Tomicki: „[…] fakt przybycia na ziemię ze wschodu lub odchodzenia z ziemi na wschód miał dodatkowe znaczenie diagnostyczne wskazuj ąc na związek poruszaj ących się tak istot z konkretnym aspektem nieba – „jasnym” i prawdopodobnie „męskim”, który w innych wierzeniach upostaciowiony bywa jako Tonatiuch ichan „Dom Słońca” zajmujący wschodnią część nieba”[2]. Jak wiadomo pierwsi Hiszpanie byli armią, która miała zbadać i skolonizować nowo odkryte tereny. Stąd w szeregach konkwistadorów byli sami mężczyźni, co potwierdzało pochodzenie boskie przybyszów. R. Tomicki chcąc zobrazować sytuację pierwszego kontaktu Indian z Hiszpanami cytuje jednego z metyskich dziejopisarzy dobrze znającego tradycję aztecką: „Kiedy tubylcy ujrzeli przybycie ludzi tak niezwykłych, rzecz nigdy dotąd nie widzianą i nie słyszaną, któż może sobie przedstawić i wyobrazić trwogę, strach i ogrom przerażenia, jakie opanowały cały kraj. A to dla tego, że gdy Indianie z Cempualla [Cempoalan] zobaczyli tak wielkie statki oraz ludzi tak odmiennych od nich samych, myśleli i byli przekonani, że są oni bogami, którzy zstąpili z nieba”[3]. Podobnie na pojawienie się białych osadników reagowały ludy Nowej Gwinei. Wytworzył się tam kult cargo. Opierał się on na przeświadczeniu, że biali są wysłannikami duchów i przybyli, aby obdarowywać tubylców[4].

W przytaczanej powyżej relacji azteckiej pojawia się kolejny aspekt oddaj ący specyfikę lądowania Hiszpanów na wybrzeżach Meksyku, a mianowicie żegluga. Społeczności Indian mieszkających w pobliżu oceanu zajmowały się wprawdzie przybrzeżnym rybołówstwem i handlem, „jednak żegluga po otwartym morzu była nieznana i niemożliwa ze względów technicznych”[5]. Piotr Brykczyński, badacz zajmujący się analizowaniem znaczenia morza w kulturach prekolumbijskich stwierdził, że żadna ze społeczności indiańskich żyj ących na obszarach Mezoameryki nie zbudowała morskiej cywilizacji[6]. Dlatego też okręty tej wielkości co hiszpańskie w żaden sposób nie mieściły się w pojęciu tego, co Aztekowie nazywali czółnem lub łodzią. „W kronikach czerpiących z indiańskich relacji spotyka się opisy odzwierciedlające zapewne dość wiernie sposoby postrzegania statków: „widziałem poruszającą się w środku morza górę […], nigdy czegoś takiego nie widzieliśmy”; „ w zatoce była rzecz zdumiewająca, wielka, okrągła, w środku wód, i poruszała się […], a w jej wnętrzu byli ludzie którzy od czasu do czasu pokazywali się”[7] [8]. Często także hiszpańskie statki brane były przez Indian za pływające piramidy, świątynie.

Wspomniany już bóg Qetzalcoatl szybko utożsamiony został z samym Cortesem. Jednej z relacji indiańskiej możemy znaleźć taki opis: „A oni zbliżyli się do chrześcijan, a kiedy ukazano im Cortesa […], a potem kiedy się mu przyjrzeli niesłychanie się zdumieli widząc człowieka tak białego i brodatego którego postawa pełna była majestatu”[9] [10].

Ważny był również fakt, który przetrwał w micie, że bóg ten zabraniał składania ofiar z ludzi. Dla Hiszpanów ofiary ludzkie były rzeczą wstrętną i przerażającą zarazem. Dlatego też sami zabraniali rytualnych morderstw, co było zadziwiające dla Azteków i potwierdzało zarazem prawdziwość utożsamienia Cortesa z Qetzalcoatlem. W jednym z Azteckich opisów możemy znaleźć relację o gwałtownej reakcji Cortesa na składanych przed nim w ofierze jeńców: „W obecności kapitana składaj ą ofiary z ludzi. Kapitan bardzo się rozgniewał bo dali mu krew w „naczyniu Orła”, szpadą przebił tego który mu ją podał” . Przyzwyczajeni do czczenia swych bogów krwią ofiar Aztekowie niejednokrotnie zdumieni byli reakcjami

Hiszpanów na podawaną im krew, co oddaje sytuacja wysłania przez Montezume jeńców, których śmierć miała uczcić przybycie bogów: „Posłał także jeńców, aby złożono ich w ofierze: być może Hiszpanie pragnęli napić się ich krwi […]. Ale kiedy oni (Hiszpanie) zobaczyli (te ofiary) czuli wielka odrazę, spluwali, ocierali łzy z powiek, zamykali oczy i potrząsali głowami. Z obrzydzeniem odepchnęli jadło splamione krwią, albowiem skrwawione cuchnęło wywołuj ąc mdłości, jakby krew ta była zepsuta”[11]. Naiwne przekonanie Azteków o tym, że Europejczycy żywią się ludzką krwią najlepszy wyraz znajduje w ostatnich słowach cytowanej relacji. Indianie nie mogli wyobrazić sobie istot boskich nie odżywiających się krwią ludzką, dlatego woleli myśleć, że „krew była zepsuta” niż podważać boskie pochodzenie przybyszów.

W postrzeganiu konkwistadorów ważną rolę odegrały różnice w wyglądzie zewnętrznym. Europejczycy reprezentowali sobą nieznane dotąd cechy rasowe, co jeszcze bardziej podkreślało ich „obcość” i inność dla Azteków. W opisach odnajdujemy cechy, które były niepojęte dla Azteków: „[…] dziwni ludzie o ciałach, bardzo białych, bielszych od naszych ciał, długich brodach i włosach spadających im na uszy”[12]. Zdziwienie wywoływał również jasny kolor włosów i brody, cechy cielesne nieznane słabo owłosionym i czarnowłosym Aztekom. Dlatego też w relacjach znajdujemy często bardzo dokładne opisy tych elementów: „[…] żółte włosy, ale u niektórych włos jest czarny. Ich brody długie, tak żółte, są żółto brodzi, [a u niektórych brody są] porozdzielane na małe kosmyki, poskręcane”[13]. Wspominałem już jakie znaczenie w świadomości Azteków miała głowa i fryzura oraz odnoszące się do niej ozdoby i atrybuty. Stąd też w opisach pierwszych kontaktów Azteków z Hiszpanami sporo miejsca poświecono również nakryciom głowy noszonym przez Europejczyków: „[…] na głowach barwne chusty lub czapki koloru koszenili, a jeszcze inni mieli nakrycia głowy bardzo duże i okrągłe, podobne do małych camales, które pewno chronią ich od słońca”[14] [15] [16] [17]. Podczas spotkania Cortesa z wysłannikiem Montezumy Hiszpanie ofiarowali władcy hełm. Podarunek ten wywołał radość, gdyż bogowie dawnego Meksyku rozpoznawani byli głównie po nakryciach głowy . Dar taki mógł bowiem pomóc Montezumie w identyfikacji najeźdźców.

Podobnie jasna karnacja i blond włosy Hiszpanów nasuwały Aztekom porównanie konkwistadorów do dzieci słońca (co potwierdzał fakt przybycia obcych ze wschodu): „Indianie klękali i czcili ich jak synów słońca, które było ich bogiem […]” . Dużą uwagę zwracał również dziwny strój najeźdźców. Aztekowie żyj ący w dość gorącym klimacie nosili lekkie stroje, przepaski, biodrowe i płaszcze z piór. Natomiast konkwistadorzy mieli całe ciało zasłonięte ubraniem (zbroj ą). Zarówno tak szczelne okrycie ciała, jak i dziwny materiał, z którego wykonane były stroje Hiszpanów (Aztekowie nie znali żelaza) zwracał powszechną uwagę wśród Indian. W podaniach azteckich dotyczących pierwszych kontaktów z Europejczykami fakt ów jest następująco ujmowany: „Ciała mają wszędzie zakryte tylko widać twarze” . „Cały z czarnej miedzi jest ich strój wojenny, w czarną miedź odziewaj ą się, czarną miedź kładą na swe głowy, […] I zewsząd osłonięte są ich ciała, odkryte są tylko ich twarze, zupełnie białe” . „Niektórzy są odziani od stóp do głowy w żelazo, idą odziani w żelazo, idą oślepiając blaskiem”[18] [19] [20] [21].

Porównanie konkwistadorów hiszpańskich do bogów miało również swoje uzasadnienie w technice jaką dysponowali. Broń palna, miecze i zbroje z „czarnej miedzi” kojarzone były przez Indian z boskimi atrybutami. Technika ta zupełnie niezrozumiała dla Azteków była pojmowana przez nich jako rodzaj magii. Broń palna początkowo uważana mogła być za naturalną cechę cielesności Europejczyków. Potwierdzałby to następujący opis pochodu armii konkwistadorów: „Na czele szli ci co miotają ogień z rąk […]” . Innym elementem techniki budzącym trwogę Azteków było zastosowanie podczas walki konnicy. Sami Aztekowie praktycznie nie hodowali zwierząt, a konie wymarły w Ameryce i niebyły znane Indianom. Jeźdźców, jak twierdzi Hugh Thomas, uważano za pół-ludzkie, pół-zwierzęce hybrydy . Sami Hiszpanie przekonali się o tym już we wcześniejszych kontaktach z Majami: „Wrażenie robił nie tylko sam widok i prędkość tych zwierząt, ale także łatwość, z jaka Hiszpanie ich dosiadali. Majowie byli przekonani, że to potwory”[22] [23]. W opisach azteckich kronikarzy z czasów konkwisty również zauważyć można wrażenie, jakie wywarły na Indianach konie nazywane przez tubylców jeleniami. Często w relacjach tych ukazany jest lęk i trwożliwy szacunek wobec jeźdźców. Jeden z azteckich rozmówców Sahaguna tak oto opisuje swoje wrażenia dotyczące jeźdźców: „Przybywaj ą jelenie, które na swych grzbietach niosą ludzi w kaftanach z bawełny, z tarczami ze skóry, z dzidami z żelaza. Ich szpady zwisają u szyi jeleni. […] Te jelenie parskają, rżą, spływają potokami potu: niby woda ścieka z nich pot. A piana z ich pysków opada kapiąc na ziemię […]. Kiedy biegną, słychać dudnienie; słychać hałas, jak gdyby na ziemię padały kamienie. Tam gdzie postawią nogę, ziemia się przedziurawia, natychmiast robią się doły. Tam gdzie Hiszpanie dotknął jej nogą lub ręką, sama się rozstępuje” .

Sami Hiszpanie dość szybko zorientowali się w wierzeniach i przesądach azteckich wykorzystując je dla własnych korzyści. Znamienny jest tutaj sposób w jaki Cortes jeszcze przed dotarciem do Tenochtitlanu, stolicy państwa azteckiego, wyłudzał złoto od wysłanników Montezumy. Cortes pytając o złoto jednego z azteckich posłów motywował swoją prośbę tym, że ten cenny metal jest pomocny przy bólu serca na który cierpią jego ludzie[24].

Boskość Hiszpanów znajdująca swoje potwierdzenie w wierzeniach i mitach przez długi czas nie była kwestionowana i budziła mistyczny lęk. Należy tu wspomnieć, że przedstawione powyżej opisy postrzegania Hiszpanów dokonywane były przez ludzi wykształconych stanowiących elitę intelektualną społeczeństwa azteckiego. W kręgach gorzej wykształconych zbroje mogły być uznawane za rodzaj metalowej skóry, podobnie jak wspomniani jeźdźcy uznawani byli za hybrydy ludzko zwierzęce, a tak pożądane przez Hiszpanów złoto mogło być utożsamiane przez tych Indian z ich pokarmem.

Przedstawiony obraz kategorii cielesnych, w jakich Aztekowie pojmowali siebie i europejskich najeźdźców warto dopełnić relacjami, jakie zachowały się w pierwszych kronikach z okresu konkwisty. Spojrzenie od strony Hiszpanów na Azteków pozwoli w miarę całościowo oddać wygląd zewnętrzny i cechy cielesności Indian.


[1]    R. Tomicki, op. cit, s. 97.

[2]    Ibidem, s. 106.

[3]    Ibidem, s. 97.

[4]    Janusz Kamocki, Etnologia ludów pozaeuropejskich, Kraków 2003, s. 110-111.

[5]    R. Tomicki, op. cit., s. 99.

[6]     Piotr Brykczyński, Morze w kulturze przedkolumbijskiej Ameryki, [w:] Morze w kulturach świata, red. Andrzej Piskozub, Wrocław 1976, s.457-478.

[7]    R. Tomicki, op. cit., s.99.

[8]    Ibidem, s. 99.

[9]    M. León – Portilla, Zmierzch Azteków…, s. 105.

[10]   Ibidem, s.179.

[11]   Ibidem, s. 80.

[12]   Ibidem, s. 59.

[13]   Aztek Anonim, op. cit, s. 25.

[14]   Miguel León – Portilla, Zmierzch Azteków…, s. 64.

[15]   H. Thomas, op.cit., s. 169.

[16]   Ibidem, s. 106.

[17]   Ibidem, s. 77.

[18]   Aztek Anonim, op. cit., s. 25.

[19]   M. León – Portilla, Zmierzch Azteków…, s. 89.

[20]   Aztek Anonim, op. cit., s. 76.

[21]   H. Thomas, op. cit., s. 161.

[22]   Ibidem, s. 61.

[23]   M. León – Portilla, Zmierzch Azteków…, s. 43.

[24]   H. Thomas, op. cit., s. 168.

Integracja społeczna

wykład z socjologii

  • Procesy integracji i dezintegracji wg G.Hartfrela

Integracja społeczna to socjologiczne określenie procesów świadomościowego i faktycznego

włączania się do struktur wartości i wzorów postępowania:

– przez poszczególne jednostki do określonych grup, organizacji lub innych obszarów

społecznych

– przez grupy, warstwy, klasy jakiegoś społeczeństwa

– przez różne społeczeństwa, w wyniku czego kształtują się nowe <wyższe> kulturowo

wspólne struktury

Dezintegracja – to wieloznacznie używane określenie:

– dla przedstawienia podziałów w  rozwiniętych społeczeństwach industrialnych na różne,

względnie od siebie niezależne sektory kulturowe i odpowiadającą im społeczną świadomość

– dla określenia istotnej części zachowań odbiegających od ogólnie przyjętych norm

– dla określenia rozkładu poszczególnych instytucji i organizacji w ciągu zmian społecznych

– dla określenia procesów wyodrębniania się poszczególnych instytucji społecznych ze

struktury ogólnospołecznej w wyniku utraty przez nie zdolności funkcjonalnych wobec systemu

  • Integracja normatywna i funkcjonalna

Integracja

Normatywna

stan i stopień, w jakim systemy wartości wyznawanych przez członków grupy i ich zachowania się są zgodne z systemami wartości i wzorami zachowań obowiązującymi w danej grupie

Funkcjonalna

(komunikacyjna+funkcjonalna)

  • Czynniki dezintegracji normatywnej:
  1. brak informacji i łączności – między członkami grupy lub między członkami a instytucjami grupowymi sprawia, iż pewne odłamy członków danej grupy społ. znajdują się w pełnej lub częściowej izolacji. Członkowie zatem nie znają norm, wzorów postępowania, uznawanych za obowiązujące w danej społeczności. Nie docierają do nich środki oddziaływania podejmowane w tym zakresie przez odpowiednie instytucje grupy.

Przykład roli tego czynnika: społeczeństwa pierwotne, w których izolacja przestrzenna powodowała odrębności w całej tradycyjnej kulturze grup plemiennych czy etnicznych

  1. nadmierna ruchliwość społeczna – nadmierna ruchliwość członków w danej grupie nie sprzyja integracji normatywnej, gdyż nie są oni w stanie adaptować się do wzorów zachowań i norm uznawanych w danej grupie czy społeczności za obowiązujące. Przelotne uczestnictwo w grupie uniemożliwia im życie grupowe i nie motywuje ich do zaangażowania się w nie. Trudno jest jednostce wiązać się z daną lokalną grupą przynależności.

Lokalne układy grup, w których jednostka okresowo przebywa nie stają się układami odniesienia porównawczego ani też odniesienia normatywnego

3. heterogeniczność i złożoność grupy – w grupach niejednorodnych i złożonych (np.społecznośc miasta) trudniej jest osiągnąć unifikację zachowań ludzkich oraz zgodność wartości i norm postępowania z obowiązującymi w grupie, gdyż w takich grupach instytucje grupowe nie są w stanie oddziaływać w pełni skutecznie na zachowanie jednostek.

W grupach takich rozwijają się różne subkultury właściwe owym podgrupom (np.etnicznym), występuje duży pluralizm światopoglądowy i kulturalny, osiągnięcie integracji normatywnej jest więc bardzo trudne. Musi ono polegać na kompromisach i konformizmie.

4.konflikt ról – rola społeczna oznacza takie zachowanie ludzi posiadających dany status, które ukierunkowane jest na spełnienie oczekiwań innych jednostek, pozostających w jakiejś relacji do danego statusu. Status społeczny danej jednostki rodzi nie jedną rolę, ale zestaw ról wynikających zarówno ze złożoności grupy społ. i zróżnicowania w swym składzie(różne oczekiwania wobec roli, różne jej ujmowanie).

W związku z przynależnością jednostki do różnych grup społ. i pełnienia różnych ról w tych grupach jednostka bardzo często znajduje się w tzw. konflikcie ról.

Może to być kolizja ról, kiedy                                              może to być rzeczywisty konflikt

jednostka nie jest w stanie wypełnić                                     ról, gdy jednostka musi podjąć

wszystkich ról, jakie dla niej                                                 działanie, które oceniane jest czy

wynikają z tytułu zajmowania wielu                                                regulowane odmienne w grupach

pozycji społecznych                                                              do których jednostka należy

Łączy się to z odmiennym systemem wartości i wzorów zachowania, dominującym w tych grupach

Konflikt ról jest czynnikiem dezintegrującym grupy, gdyż w wypadku kolizji czy konfliktu ról członkowie grupy albo postępują wg wzoru zachowania określonego przez jedną grupę, albo odstępują od wzoru zachowań obowiązujących w innych grupach, powodując stan dezintegracji.

  • Tożsamość

– podobnie jak jaźń, rozwija się ona w procesie socjalizacji

– układ autodefinicji jednostki o sobie samej

Tożsamość

Osobowa                                                                               Społeczna

– poczucie ciągłości jaźni;                                                      – jest ściśle związana z pełnionymi

jest samoświadomością siebie                                               przez nas rolami społecznymi

bez wzgl. na zmiany jakie                                                      – tożsamość społ. ulega ciągłym

zachodzą w naszym życiu                                                     zmianom

mamy to samo poczucie

jestestwa

– jest trwała

Kryzys tożsamości – spowodowany naszą fragmentaryczną przynależnością do różnych grup społecznych. Złożoność grup społ., ról społ. powoduje, że możemy mieć do czynienia z kryzysem tożsamości.

Metody integracji społecznej

  1. proces interioryzacji – polega na takim oddziaływaniu na

członków grupy, aby przyjęli oni

wartości formułowane i uznawane

przez członków grupy za swoje;

aby włączyli je do swego syst.

wartości, którym się kierują,

a przez to przyjęli tez normy

wzory zachowań z nich

wynikające

Interioryzacja (zwana także indoktrynacją) obejmuje różne rodzaje oddziaływań, stosowanych przez takie instytucje grupy, jak informacja, nauczanie, wychowanie, propaganda

  1. symbolizacja wartości przedstawienie i upowszechnienie

i norm grupowych                                                                 w formie różnego rodzaju symboli,

pomników, znaków, obrazów itp.

tak aby stawały się bodźcami czy

okazjami sprzyjającymi

uzgadnianiu przez jednostki swych

wartości, wzorów zachowań

z uznanymi przez grupę za

obowiązujące czy też pożądane

Symbolizacja ma za zadanie przypomnieć wartości grupowe i wzory zachowań, ma utrwalać związki emocjonalne z innymi ludźmi, wpływać szczególnie na komponent emocjonalny postaw ludzkich.

  1. implementacja wszelkie przedsięwzięcia, które

umożliwiają lub ułatwiają

członkom grupy praktykowanie

wzorów zachowań i stosowanie się

do norm uznawanych za obowią-

zujące. Chodzi tu o wszelkiego

rodzaju urządzenia, środki,

narzędzia, oznakowania, które nie

tylko przypominają czy informują,

ale skłaniają i stwarzają

możliwości określonego

zachowania się

Implementacja obejmuje jednak przede wszystkim tworzenie różnego rodzaju instytucji i placówek, które umożliwiają stosowanie się do norm grupowych

  1. kontrola społeczna system działań podejmowanych

przez właściwe instytucje danej

grupy (a w tym i inst. władzy

grupowej) zmierzające do

unifikacji (zgodności) zachowań

członków grupy z systemem

obowiązujących norm przez

stosowanie odpowiedniego

systemu nagród i kar.

Podstawowym warunkiem kontroli społecznej jest ustanowienie w danej grupie określonego systemu norm i wzorów zachowań, obowiązujących w określonych sytuacjach.

Ten porządek normatywny musi być znany, upowszechniony przez odpowiednie środki informacji, właściwe dla danej grupy i uznany publicznie za powszechnie obowiązujący.

Funkcjonowanie tego porządku normatywnego zostaje zabezpieczone określonym systemem nagród, kar, zwanych sankcjami. Kontrola społeczna jest kontrolą formalną, gdy jej funkcjonowanie określone jest regułami i przepisami grupy. Współistnieje z nią kontrola nieformalna, sprawowana przez tzw. opinię społeczną.